Po ranek.

Wstające słońce, poranna mgiełka i budzące się miasto oglądane z okien jadącego tramwaju. Szósta rano. A w słuchawkach to:

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Gerry Rafferty – Baker Street

Mistycznie.

Formularz zbiorczy.

Dzięki wsparciu z forum użytkowników Pentaxa i własnej desperacji aparat znów jest pełnosprawny. Okazało się, że za pomocą szmatki do optyki i spirytusu 96% można zetrzeć jedną z powłok z szyby wizjera i w tenże sposób usunąć rysy, które bardzo, ale to bardzo, przeszkadzały w użytkowaniu sprzętu. Walka trwała dość długo, ale teraz już wszystko nadaje się do użytku :)

Na seminarium dyplomowym dowiedziałem się, że temat mojej pracy nadaje się na jakąś grubszą książkę, lub rozprawę doktorską i żebym nie porywał się „z motyką na słońce”, bo nie podołam i „zginę”. W sumie to trzeba by z pracą ruszyć, bo czas zaczyna baaaardzo uciekać. Na marginesie: niezłą bzdurą jest fakt, że seminarium dyplomowego nie prowadzi promotor u którego pisze pracę :-/

Uroczystość 110 lat tramwajów elektrycznych na Śląsku i niespodziewane na nią zaproszenie. Kilka nudnych przemów (taka papka i ogólnikowe życzenia bez konkretów), wyróżnienia dla pracowników. Przedstawiciele firmy, władz, pracowników i innych zaprzyjaźnionych.

A po części oficjalnej występ zespołu Teatru Rozrywki w Chorzowie. To było coś. Bardzo, bardzo mi się podobało. Raz, że odwrócenie się od głównego nurtu jakim była chyba cały czas bardzo zła kondycja tramwajów na Śląsku, dwa, że wykonanie bardzo bardzo dobre. Oj, teraz kusi, aby wybrać się tam na jakiś spektakl.